Acetat — tkanina z octanu celulozy, właściwości i pielęgnacja

Tkanina acetatowa o satynowym połysku na metry

Acetat pojawił się w moim życiu przypadkiem, przy okazji szycia sukienki na wesele kuzynki. Chciałam coś, co będzie się lśnić jak jedwab, ale nie zrujnuje budżetu. Sprzedawczyni podała mi metr acetatu i powiedziała: „tylko nie prasuj tego gorącym żelazkiem”. Zapamiętałam to zdanie na długo, bo okazało się najważniejszą informacją o tym materiale.

Skąd się bierze acetat

Acetat to włókno półsyntetyczne, otrzymywane z celulozy, czyli z masy drzewnej albo z lintersów bawełnianych. W procesie produkcji celuloza jest przetwarzana octanem, stąd nazwa. Brzmi chemicznie i troche tak jest, ale w dotyku to materiał bardzo bliski jedwabiowi: gładki, chłodny, z wyraźnym połyskiem.

W sklepach spotkasz też nazwy „octan celulozy”, „acetat jedwabny” (choć to nazwa handlowa, nie chemiczna) i „satynowy acetat”. Na metce widnieje zwykle po prostu „acetat” albo „100% acetate”.

Jak wygląda i jak się zachowuje

Acetat ma jednostronny połysk, podobny do satyny, i bardzo ładny, miękki spad. Układa się w delikatne fale i świetnie podkreśla ruch. Dlatego tak lubią go projektanci sukienek wieczorowych i bluzek z drapowaniem.

Właściwości praktyczne: jest lekki, oddycha umiarkowanie, słabo chłonie wilgoć i szybko schnie. Nie elektryzuje się tak mocno jak poliester, ale przy suchej zimie potrafi „strzelać”. Nie jest szczególnie wytrzymały na tarcie, więc nie polecam go na spodnie ani na rzeczy noszone codziennie.

Najważniejsza rzecz: temperatura

Acetat topi się w kontakcie z gorącym żelazkiem. Serio, nie przenośnia. Prasowanie na wysokiej temperaturze zostawia trwały, błyszczący ślad, którego nie da się usunąć. Dlatego prasuj tylko od lewej strony, przez bawełnianą szmatkę, na najniższym ustawieniu. Jeśli materiał jest bardzo cienki, w ogóle zrezygnuj z żelazka i powieś rzecz w łazience po gorącym prysznicu.

Drugie ostrzeżenie: aceton. Zmywacz do paznokci rozpuści acetat w kilka sekund. Jeśli robisz manicure i masz na sobie sukienkę z acetatu, zachowaj ostrożność, bo kropla potrafi zrobić dziure.

Pranie i pielęgnacja krok po kroku

Najlepiej ręcznie, w chłodnej wodzie, z łagodnym płynem. Jeśli pierzesz w pralce, użyj worka, programu delikatnego i temperatury do 30 stopni. Nie wyżymaj mocno, bo materiał się odkształca. Susz na wieszaku, z dala od grzejnika i słońca.

Jeśli rzecz ma podszewkę, pranie bywa ryzykowne, bo podszewka i wierzch mogą się różnie skurczyć. Wtedy lepiej oddać do pralni. I tak, wiem że to brzmi jak droga opcja, ale jeden nieudany eksperyment kosztuje więcej.

Do czego się nadaje, a do czego nie

Idealny na sukienki wieczorowe, bluzki, spódnice o miękkim spadzie, szaliki i apaszki. Świetnie sprawdza się jako podszewka do żakardów i tweedów, bo jest śliski i cienki.

Nie polecam go na: spodnie (przetarcia w kroku), codzienne koszule (za mało trwały), odzież sportową (nie odprowadza wilgoci) i rzeczy dla dzieci (zbyt delikatny w praniu).

Acetat, jedwab, wiskoza — jak odróżnić

Trzy materiały, które często się mylą. Jedwab jest naturalny, chłodniejszy w dotyku i droższy. Wiskoza ma bardziej matowy wygląd i lepszy spad. Acetat lśni najmocniej i najszybciej się gniecie, ale też najmocniej trzyma kolor.

Prosty test w domu: weź skrawek i podpal nad zlewem. Jedwab pachnie spalonym włosem, wiskoza jak spalony papier, a acetat topi się w czarną kulkę z ostrym, octowym zapachem. Tylko rób to naprawde ostrożnie i na małym kawałku.

Ile to kosztuje

Acetat jest tańszy od jedwabiu, ale droższy od poliestru. W Polsce metr dobrej jakości acetatu to zwykle 40-90 zł, przy grubszych satynowych wersjach nawet 120 zł. Jeśli cena jest bardzo niska, prawdopodobnie to mieszanka z poliestrem, która wygląda podobnie, ale zupełnie inaczej się nosi.

Gdzie kupić i na co patrzeć

Przy zamówieniu online sprawdź skład (im wyższy udział acetatu, tym lepszy połysk), gramature i szerokość. Poproś o zdjęcie w świetle dziennym, bo acetat na zdjęciach z lampą wygląda zawsze lepiej niż w rzeczywistości. Katalog tkanin acetatowych na metry znajdziesz tutaj, z podanymi składami i gramaturami.

Jeśli porównujesz materiały, zajrzyj też do wpisu o tkaninach wiskozowych — wiskoza jest najbliższą krewną acetatu i przy wielu projektach sprawdzi się równie dobrze za mniejsze pieniądze.

Na koniec rada, którą dostałam od krawcowej i powtarzam zawsze: kup acetat z 15% zapasem i uszyj najpierw próbke. Ten materiał nie wybacza błędów w prasowaniu, a jeden zły ruch żelazkiem potrafi zepsuć cały przód sukienki. Ale jeśli go opanujesz, dostaniesz efekt, którego nie da żaden poliester.

Acetat w codziennym noszeniu — czego się spodziewać

Powiem wprost: acetat wygląda lepiej, niż się nosi. Na wieszaku i na zdjęciach jest zachwycający, ale w codziennym użytkowaniu wymaga uwagi. Bluzka z acetatu po kilku godzinach siedzenia na krześle w biurze będzie miała zagniecenia w miejscach, których wolałabyś nie mieć. Sukienka po całym wieczorze na weselu wygląda zwykle jeszcze dobrze, ale to dlatego, że nosi się ją cztery godziny, a nie czternaście.

Druga rzecz: pot. Acetat słabo chłonie wilgoć, więc w ciepłe dni pod pachami robi się nieprzyjemnie szybciej niż w bawełnie. Podszewka z wiskozy potrafi to częściowo uratować, ale nie do końca. Na upały lepsza będzie wiskoza, na wieczorne wyjścia w klimatyzowanych wnętrzach acetat jest w porządku.

Jak go szyć, żeby się nie męczyć

Igła cienka, 60-70, ostra. Ścieg prosty 2-2,5 mm. Stopka lekko dociskająca, bo acetat jest śliski i lubi się przesuwać pod igłą. Przy krojeniu warto przypiąć materiał do papieru albo użyć specjalnego podkładu antypoślizgowego, bo inaczej warstwy rozjeżdżają się już przy pierwszym cięciu.

Pamiętaj o kierunku połysku. Acetat ma wyraźną stronę „prawą” i jeśli pomylisz kierunek przy krojeniu, różnica będzie widoczna w świetle. Rozłóż wszystkie elementy w jednym kierunku i zaznacz kredą stronę lewą.

Przy szyciu warto użyć cieńszej nici niż zwykle, np. 100% poliestrowej 120. Gruba nić zostawia widoczne nakłucia i szew robi się sztywny, a cały urok tego materiału polega na miękkości.

Przechowywanie

Nie wieszaj rzeczy z acetatu na cienkich drucianych wieszakach, bo ramiona się odkształcają i zostają trwałe „rogi”. Używaj szerokich, miękkich wieszaków albo złóż rzecz w kopertę z bibuły. Nie przechowuj w workach foliowych, bo materiał musi oddychać, inaczej nabiera zapachu i wilgoci.